Dzisiaj leżałam sobie w jaskini. Rana mi się juz zagoiła, ale byłam cały czas ociężała, zniechęcona i... spokojna? To nie było do mnie podobne. Nagle do jaskini wszedł basior
- Kim jesteś? - spytałam leniwie
Wilk był chyba zdziwiony
- To ja, Ferri tylko teraz nazywam się Rob - powiedział - Przeszedłem przemianę
- Super - odparłam leniwie - Idę na polowanie - dodałam
Jednak mój partner mnie zatrzymał
(Rob?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!