środa, 16 kwietnia 2014

Od Sakury - C.D. opowiadania Greyback'a ''Trzeba się przyzwyczaić''

- Już nie komentuj mojego nowego wcielenia bo się zarumienię.- powiedziałam unosząc jeden kącik ust w uśmiechu. 
- Mówię prawdę. - zaśmiał się. - Ale mniejsza z tym. Powiedz, jak to się stało, że się przemieniłaś? - spytał zaciekawiony leciutko przekrzywiając głowę.
- Ech... Długa historia, ale dla ciebie się poświęcę. - udałam znużenie. - W wielkim skrócie. Niedawno spotkałam maga. Nie znałam go, lecz z jakiegoś powodu on znał mnie. Powiedział, że daje mi drugą szansę. Ale nie wiem na co. Oznajmił też, iż niedługo nadejdzie czas ,,odrodzenia" cokolwiek ma to znaczyć. Ale niestety wszystko ma swoje wady. Mam w sobie coś, a raczej kogoś, kto lubi czasem namieszać. Jednym słowem jest we mnie demon nad którym nie umiem zapanować. - zakończyłam. Usiadłam na kamieniu i ciężko westchnęłam. - Czemu za cholerę nic nie może się ułożyć? Dlaczego wszystko ma jakiś haczyk? - zaakcentowałam ostatnie słowo. Greyback przyglądał mi się z uwagą. Po chwili ciszy usiadł koło mnie i również westchnął.
- Nic na tym świecie nie jest sprawiedliwe. Wszystko jest niczym i na odwrót. Ale, szczerze mówiąc, gdyby nie te problemy, życie nie byłoby takie ciekawe. - zaśmiał się a ja szturchnęłam go w ramię

<<Greyback ? Sorki że tak długo ale chyba ominęłam to opowiadanie xd>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!