niedziela, 6 kwietnia 2014

Od Rusty'ego - C.D. opowiadania Jez ''Dawno się nie widzieliśmy!''

   Spojrzałem na Jez rozbawiony. Ostatnio zacząłem w niej widzieć... kogoś więcej, niż tylko dobrą przyjaciółkę. 
 - O czym tym razem myślisz? - Spytałem z uśmiechem.
 - Wiesz co? O niczym godnym mojej uwagi. - Odparła odwzajemniając uśmiech. Wiedziała, że ja wiem, o czym tak rozmyślała.
 - I to chciałem usłyszeć.
 - Chyba nie dasz mi za to medalu, co?
 - Nie, ale mogę dać co innego.
 - Co? - Spytała zaciekawiona.
 - Ech... - Nie umiałem się wygadać. W co ja się znowu wkopałem?
 - No? Hej, Rusty, jesteś tam?
 - Tak, tak...
 - Co możesz mi dać? - Zapytała, a ja spojrzałem jej w oczy.
 - Ale obiecaj, że nie strzelisz mi za to w pysk... - Poprosiłem błagalnym spojrzeniem.
 - Daję ci gwarancję, ale zawsze mogę cię kopnąć. - Uśmiechnęła się.
Uznałem, że walnięcie z liścia w pysk byłoby bardziej bolesne, więc zaryzykowałem. Zbliżyłem swój pysk do jej pyszczka i pocałowałem delikatnie w policzek. 
 - *Chyba za szybko...* - Pomyślałem, czekając na jakąś reakcję, ze strony Jez.

< Jez? Tylko nie bij mocno! XD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!