Byłem na samotnej przechadzce . Wybrałem się do Wiśniowego Sadu.
W pewnym momencie zobaczyłem kota .
-A co ty tutaj robisz ? -Zapytałem wyskakując przed kotkę .
-Niech cię to nie interesuje . - Odpowiedziała .
-Odważne słowa jak na kogoś 3 razy mniejszego niż ja . - Gdy tylko wypowiedziałem te słowa kotka zmieniła się w waderę .
-A jak na kogoś kto jest twoich rozmiarów i jest starszy od ciebie to też odważne słowa ?
-Przepraszam nie wiedziałem że ty ...
-Że jestem wilczycą tak ? A gdybym nie była to co byś zrobił .
-To co teraz . Czego tu szukasz ? - Zapytałem już o wiele milszym głosem
-Szukam czegoś ...
-Czego ?
-To już nie twoja sprawa .
Wadera wydawała się nawet miła . Dlatego przedstawiłem się .
-Jestem Luxio
-A ja Kitty .
-Aha ... już wiem dlaczego takie imię .
-Nie trudno się domyślić .- Odpowiedziała delikatnie uśmiechając się .
-A nie szukasz może Watahy ?
-Szukam a znasz jakąś ?
-Nie tylko znam ale też i należę do watahy . Jeżeli chcesz zaprowadzę cię do Alfy . Chcesz ?
<Kitty ? Idziemy ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!