Basior spojrzał na mnie uśmiechnięty.
- Powtarzasz się. - Powiedział.
- No cóż, bywa.. - Westchnąłem.
- Ale postaram się to zapamiętać.
- Będzie mi bardzo miło, jeżeli moja rada ma komuś pomóc.
- A jeszcze nigdy nie pomogła?
- Hmm... Czy ja wiem? Raczej nie. - Rzekłem i postanowiłem zakończyć temat. - Jaki masz żywioł?
- Mrok. A ty?
- Naturę. Masz dużo mocy?
- Chyba nie. No a jak z tobą?
- Mam bardzo mało... Przez moje dość długie życie, niewiele ich odkryłem. A wiesz, że kiedyś nazywałem się inaczej?
- Serio? Jak?
- Fearghal. Tak, wiem. Śmieszne imię.
< Darknees? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!