- Chcesz wziąć coś ze swojej jaskini? -spytałam
- Tak. - powiedział i pobiegł do swojej jaskini. Po około 7 minutach wrócił z niektórymi rzeczami ze swojego domu.
- Ej, musimy przestawić ten kamień. - powiedziałam.
- No tak ale gdzie? - spytał spoglądając na mnie.
- Nigdzie nie ma miejsca. - powiedziałam
- Mam pomysł, gdzie go przestawić. - powiedział Zuko
- Gdzie? -spytałam z nadzieją.
- Na środek jaskini. - powiedział żartobliwym tonem.
- Ale to tak na żarty? - spytałam z rezygnacją
- No tak... Chyba musimy go wyrzucić. - powiedział.
- No dobra.- powiedziałam
< Zuko >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!