-Wstydzisz się ? Ja próbuję wrócić do pisania ale mi to nie wychodzi ...
-A masz jakieś teksty przy sobie ? -Zapytała Verdana
-Tak ... mam 3 wersy i nie mogę ułożyć do nich dalszych słów .
-Mogę zobaczyć ? - Zapytała zaciekawiona Wadera
-Wolałbym nie ... - Odpowiedziałem
-Dlaczego ?
-A ty mi chciałaś coś powiedzieć ? Twierdzisz że teksty są kiepskie więc nie mów ich i nie wymagaj żebym pokazał ci moje ... poza tym to są tylko początki piosenki ...
-Może ci pomogę ? - Powiedziała Wadera i popatrzyła się w niebo .
-Na co tak patrzysz ? -Zapytałem ponieważ Verdana długo nie opuszczała głowy w dół.
-Szukam ...
-Czego szukasz ?
-Jakiegoś ciekawego gwiazdozbioru ,
siedziałem chwilkę i myślałem nad tekstem piosenki .
-Nadal chcesz zobaczyć początek piosenki ?
-Tak ... mogę zobaczyć .
Dałem jej kawałek kartki na którym były napisane słowa które ułożyłem przed poznaniem Keri .
Chciałbym mieć wszystko i chciałbym nie mieć nic ...
Chciałbym spokojne życie i szalonym chciałbym być ...
Chciałbym mieć ukochaną i z nią sypiać każdej nocy ...
Widzę piękny świat dopiero gdy zamknę oczy ...
-Nawet niezłe ... -Powiedziała oddając mi kartkę
-Dzięki ... dawno nie pisałem .
<Verdana ? Nie śpiesz się ... mamy czas ;) >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!