-Fearghal ... nie takie dziwne to imię . - Odpowiedziałem .
-A co ? Miałeś inne ?
-W zasadzie tak ... to ludzie nazwali mnie Darkness od mojego czarnego futra .
-Tak ... a jakie było twoje pierwsze imię ? - Zapytał
-Nie wiem czy nie padniesz ze śmiechu .
-Oj już daj spokój . - Namawiał
-Urial ... trochę tęsknię za tym imieniem ...
-Dlaczego ?
-Bo moja przyjaciółka z którą żyłem w Australii zawsze je jakoś przekręcała . Może ze dwa razy powiedziała do mnie po imieniu .
-Dwa razy ?
-Tak czasami wołała na mnie Uruial a czasami tak że nie wytrzymywałem i padałem ze śmiechu .
-Ok ... jeżeli jeszcze kiedy przypomnisz sobie jak na ciebie wołała to mi powiedz .
-Dlaczego ?
-Bo jest to całkiem śmieszne Urialu .
-Cicho Fearghal .
Powiedziałem to jako żart i tak to zostało odebrane .
<Lee dokończ i sorry , że musiałeś tyle czekać >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!