piątek, 18 kwietnia 2014

Od Daenerys - C.D. opowiadania Aleksandra ''Kolejne małe istoty w naszej watasze''

   Stałam na wysepce, by podziwiać zorzę polarną w kolorach fioletu. Tak przypominała mi strefę eteru! Potem usłyszałam machanie skrzydłami. Po chwili wylądował obok mnie Aleksander.
 - Hej... - Powiedział nieśmiało.
 - Cześć. - Odparłam o wiele śmielszym tonem.
 - Co tu robisz? - Zapytał po chwili ciszy.
 - Patrzę w niebo. - Odpowiedziałam. - Zawsze, kiedy w nie spoglądam, przypomina mi się dom. W końcu to tam, w chmurach się narodziłam.
 - W strefie eteru. - Dodał Alex.
 - Dokładnie tam. - Potwierdziłam. - Widzę, że coś o mnie wiesz...
 - Kilka oczywistych faktów. 
 - Na przykład? - Spytałam.

< Aleksander? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!