poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Od Aleksandra - C.D. opowiadania Bandit'a ''Kolejne małe istoty w naszej watasze''

Słysząc te słowa, powoli podniosłem oczy, które do tej pory miałem utkwione w ziemi i zapytałem:
- Na prawdę?
- Jasne. - odparł Bandit.
- W takim razie lepiej wrócę. - stwierdziłem.
- Dobra decyzja. - powiedział i zaczął iść w stronę jaskini moich rodziców, a ja powlokłem się za nim. Kiedy byliśmy już prawie na miejscu, zatrzymałem się jednak i dociekałem:
- A co będzie jak z okazji ich narodzin przybędzie więcej wilków, aby złożyć wam gratulacje?
Basior odwrócił się i odrzekł:
-Jeżeli nawet to na pewno będzie to tylko rodzina.
- Czyli nie mam się czego obawiać.
- Chyba, że zjawi się Mortimer.
- Jeżeli nawet to wstąpi tylko na chwilę, aby zorientować się czy nie znajdzie wśród szczeniaków kogoś podobnego do niego.
- A kiedyś znalazł?
Westchnąłem
- Wydaje mi się, że Tania jest do niego bardzo podobna.

<Bandit?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!