Uśmiechnęłam się żywo ....
- No nie wiem ... Ja to tak z Gustawem jestem szczera i zawszę proszę go o to , by mówił zawsze to , co widać i co o mnie mówią . Zawsze uważali mnie za tyrana , wilka o bardzo silnym charakterze i za typową samicę która goni za samcami . To ostatnie się nie zgadza .
- Więc ? - zapytał .
- Oczywiście że chcę !Gustaw przekona się , że jestem coś warta .
- Zawsze byłaś i jesteś wartościowa . - dodał i mnie uściskał .
- Więc idziemy ? - zapytałam , bo chciałam być pewna .
< Mike ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!