KLIKNIJ
Nie miałam zamiaru slęczeć w jednym miejscu więc zabrałam mój notes i ruszyłam na spacer. Gdy słucham muzyki, wszystko widzę, jakby nie swoimi oczami. Fascynowałam się wszystkim wokoło aż nagle podknęłam się i upadłam. Odwróciłam głowę i ujrzałam... ogromne jajo :

- Co to jest ? - Spytałąm samą siebię.
- Jestem smokiem. Nazywam sie Saphira. - Odpowiedziało jajko. Stałam przed nim osłupiała i wpatrywałam się w nie nieobecnym wzrokiem.
- Nic ci nie jest ? - Wyrwał mnie z rozmyslań głos Saphiry.
- Nie, nic. Powiec mi, jestes tutaj sama ? - Zapytałam.
- No... tak, sama. - Posmutniała.
- Wiesz... moze chciałabys byc moją towarzyszką ? - Spytałam niesmiało.
- Tak ! Dziękuję . - Podniosłam Saphirę i ruszyłysmy w drogę powrotną do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!