sobota, 5 października 2013

Od Jennifer - Pierwsza ewolucja mego smoka

Od znalezienia jaja smoka minęło kilka dni. Zadawałam sobie różne pytania w myśli np . Jakiego będzie koloru brązowy czy czerwony, a może czarny lub biały ? A może będzie miała rogi ? Albo skrzydła ? A może nie będzie ich miała ? Jakiej będzie wielkości ? Co chwile zerkałam na jajko .
Robiło się ciemno nagle usłyszałam głos Lili .
-To już - powiedziała Lili 
-Ewolucja ? - spytałam 
-Tak -powiedziała Lili
-Coś przygotować ? - spytałam - jakieś koce czy co? - powiedziałam szczęśliwa bo wiedziałam że za że odpowiedzi na moje pytania zostaną dane .
-Nie-powiedziała Lili
-Dobra- powiedziałam zbliżając się do jajka . I to się stało - skorupka pękła . Z niej wyszedł mały smoczek . Podeszłam  -To są rogi? - spytałam 
-Nie, to uszy. Wiem że dziwne, ale to uszy - powiedziała Lili - och jak pięknie żaby rechocą - powiedziała. 
-Nie słyszę - powiedziałam
-Mało ważne. Chodź, zobaczę czy umiem latać - powiedziała Lili. Za chwile byliśmy na łące. Lili uniosła się na kilka centymetrów lecz za chwile leżała na ziemi . 
-Nie, nie umiem - powiedziała 
-Lili jedna prośba możemy iści spać jestem strasznie zmęczona - powiedziałam ziewając 
-No dobra -powiedziała Lili  I poszliśmy spać do mojej jaskini .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!