Od Isleen - Jak znalazłam swojego smoka?
Byłam zamyślona. Stałam się... babcią. Tak, babcią trzech niezwykłych wilków. Jeden z nich [James] zaczyna karierę muzyczną, drugi [Wandressa] ma niezwykły talent i niespotykaną moc, trzeci [Darkss] posiada wspaniałą osobowość. Tak sobie myślałam, myślałam, aż w końcu potknęłam się o coś bardzo twardego. Było to coś wyglądem przypominającego kamień, ze świecącymi plamkami i o fioletowym kolorze.
Domyśliłam się, że to musi być jajo smoka. Ktoś nieodpowiedzialny, wyniósł je poza gniazdo. Wzięłam je w zęby i zaniosłam do domu, gdzie ułożyłam je na sarnich skórach. Przeczytałam, że jest to smok umysłu, który ujawnia się tylko tym, którzy na to zasłużyli. Cóż... Ja mam być jedną z tych osób? Ciekawe. Ale cóż. Jajo nazwałam Coral, nie wiem czemu, tak mi się skojarzyło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!