Od Soldier'a - Nowe umiejętności cz.2
Następnego ranka ponownie poszedłem nad jeziorko zmarłej już niestety Niny. Pozbyłem się swoich skrzydeł i zmieniłem się w innego mnie. Moc ta bardzo mi się przydawała. Tym razem jezioro było dziwne - inne... Poszedłem tym razem głębiej. W pewnym momencie stanąłem i zacząłem rozmyślać. Nagle zauważyłem krzewy. Za nimi krył się potok, który wypływał z jeziorka i łączył je z większym i głębszym. Ciekawość wzięła górę. Będąc na większym jeziorze potknąłem się i wpadłem do wody. Zaczęło mi brakować powietrza. Nagle mój pysk się otworzył. Umiałem oddychać pod wodą!
- Wow! - Krzyknąłem wynurzając się z wody. - To jezioro jest niezwykłe! Już wiem, dlaczego Nina tak chętnie spędzała tu czas. - Dodałem potem wychodząc z wody. Ucieszony nową mocą postanowiłem wrócić tu jutro.
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!