środa, 4 września 2013

Od Luny - CD opowiadania Vendy ''Pierwsza lekcja latania. Nowa przyjaźń?''

-Oczywiście, że tak. - Powiedziałam ocierając ostatnią łzę płynącą z jej pięknych zielonych oczu. - Skoro nie umiesz latać możesz iść do swojej jaskini.Wiem, że to co przeszłaś jeszcze niedawno ciągle Cie boli ale spokojnie tu jesteś bezpieczna.Nazywam się Luna i jestem twoją nauczycielką.
Vendy wyszła.
-Do widzenia. - Szepnęła cicho.Zauważyłam kolejną małą kroplę płynącą po jej pięknym, ciemnym futerku, i wydawało mi się jakby błysk jej oczu zniknął z pojawiającym się na nowo smutkiem.
-Dobrze zacznijmy już lekcje... - W tej chwili do klasy weszła mała zagubiona wilczyca.Jej wyraz twarzy bardzo różnił się od wyrazu twarzy Vendy. Twarz tej wilczycy przedstawiała radość i podekscytowanie.Były też jednak ślady zagubienia i nie pewności.
-Dzień dobry - Powiedziałam wchodzącej niepewnie wilczycy.
-Dzień dobry. - Odpowiedziała młoda wadera.
- Zgubiłaś się?Czy przyszłaś na lekcję latania? - Młoda szybko i pewnie odpowiedziała...

<Elinor dokończysz jeśli będziesz mieć czas?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!