środa, 4 września 2013

Jack odchodzi!

Jack odchodzi. Jak to się stało? Otóż Viki, żonę Jack'a ugryzł wąż, którego jad jest śmiertelnie niebezpieczny. Po minucie cierpień Viki umierała, natomiast Jack starał się uratować waderę i wyssał jad. Trafił do Ginewry, która w prawdzie wyleczyła go, lecz w nocy pogorszyło mu się i nie dało się go uratować.
Był u nas od 5 maja do 4 września, czyli prawie 5 miesięcy...
Wraz z jego odejściem zwalania się jedna pozycja na stanowiskach szpieg i trener wojska.

- Wasz samiec alfa, Gustaw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!