-Tak...-powiedziałam.
Ruszyliśmy w stronę Kanionu Zaplątania.
-Luxio...
-Tak?
-Czy z Kairą będziesz miał szczeniaki?
-Nie wiem.Może...
-Ach...
Z daleka było widać już kanion.
-Boje się...-szepnęłam.
-Będzie dobrze.
Już postawiłam miałam wejść do kanionu, gdy do głowy wpadł mi pewien pomysł.
-Gustaw.
-Tak?
-Mówiłeś, że szukacie miejsca gdzie możemy wpadać w furię nie robiąc nikomu krzywdy...może ja i Luxio je znajdziemy oczywiście jeśli Luxio się zgodzi...
<Gustaw?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!