poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Od Kitty - Jak tu dotarłam

Szukałam czegoś drogiego. 
Czegoś co można by zwinąć sprzed nosa ludziom. 
Nic nie znalazłam... 
Znudzona szłam sobie.
Byłam kotem.
Nagle zobaczyłam Sad Wiśni 
Było w nim pięknie! 
Nagle usłyszałam szmer.
- Nie boje się ciebie! Wyłaź! - powiedziałam 
Nikt nie wychodził. 
Wdrapałam się na najbliższe drzewo. 
Zauważyłam wilka, więc zeszłam z drzewa. 
Nagle ktoś wyskoczył.

< Ktośu dokończ >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!