-Wracać ... chyba nie mamy innego wyjścia . - Odpowiedziałam trochę smutnym tonem
-A co chcesz jeszcze tu robić ? Masz jakieś pomysły ? - Zapytała Aria .
-Nie nie mam . - Odparłam i zaczęłyśmy iść w stronę lotniska .
-Przykro mi ... -Zaczęłam niepewnie.
-A dlaczego ? - Zapytała Aria z zaciekawieniem w głosie .
-Tak nastawiłam się na ten wyścig a tu nic ... .
-I tylko z tego powodu ci przykro ?
-Tak ... nie mam wielu innych powodów .
-A co chciał od ciebie Piorun ? - Zapytałam
-Nic nie chciał ... a na pewno nie powinno to dotyczyć ciebie jeżeli chciał rozmawiać ze mną na osobności . - Powiedziała
W tej samej chwili zobaczyłyśmy kilka zaprzęgów psów i lotnisko .
<Aria ... wracamy do watahy ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!