- Musimy tam iść. - Powiedziałem wskazując las. Przyspieszyliśmy. Po drodze atakowały nas różne dziwne istoty... Byliśmy blisko. Oto co widzieliśmy:

To była Adder, przyjaciółka Valixsy... Podeszliśmy do niej...
- Masz na imię Adder? - Zapytaliśmy.
- Tak. - Odparła.
- A znasz Valixsy?
- Tak!
- Chcemy cię uwolnić.
- Przyszliście po coś jeszcze, prawda?
- Tak...
- Po co?
- Musimy uratować wilki ognia.
- Ah, więc to o to chodzi. Zaprowadzę was do...
- Do? - Zapytał Patton.
- ...Twojego ojca. - Dokończyła Adder.
- Skąd wiesz, że to...
- To się wie. - Powiedziała. Poszliśmy.
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!