piątek, 14 czerwca 2013

Od Shadow- Pożar

Obudziłam się w nocy. Poczułam dym. Po chwili słup ognia zapłonął przede mną. Potem pożar się rozprzestrzeniał. 
- Reya! - przypomniałam sobie. 
Po drodze zauważyłam kilka innych wilków, które też się obudziły. 
Przed jaskinią w której spała Reyanna było całkiem gorąco. Słyszałam jej skowyt. Cofnęłam się do tyłu, by przygotować się do skoku. Flora chyba to zauważyła, bo chciała mnie powstrzymać. Jednak ja jej nie słuchałam. 
Przeskoczyłam. Miałam pełno poparzeń, ale na szczęście Reya miała u siebie trochę wody. Ochlapałam się i wzięłam Reyę na grzbiet. 
Przygotowałam się do skoku i... Niestety nie wzięłam rozbiegu. 
Spadłam w ogień. Na szczęście jeszcze przed tym zrobiłam fikołka (przypadkowo!) i Reya spadła już w miejscu, gdzie były inne wilki i gdzie było bezpiecznie. Usłyszałam jeszcze jak wyje. 
Potem pożar mnie pochłonął i widziałam tylko ciemność. Ogień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!