To co pisze Kiara - na niebiesko
To co pisze Dark - na pomarańczowo
Dzisiaj obudziło mnie wycie Darka w nocy. Co noc wył do tego księżyca jakby był uzależniony od tego! Wstałam, rozciągnęłam się i poszłam dać mu nauczke.
*******************
Wyłem do księżyca jak co noc. W końcu usłyszałem szelest i zobaczyłem wilczyce. Nie widziałem jej jeszcze... Ah no tak zapomniałem! Przecież ja nikogo nie znam!
*******************
Podeszłam do niego i trzepnęłam go łapą w pysk
- To za to że nie dajesz mi spać! - powiedziałam
*******************
- Ej to sobie znajdź dalsze miejsce! Jakoś nikomu to nie przeszkadza! - powiedziałem
******************
- Daruj sobie te żałosne wymówki!
- Kto tu jest żałosny? - spytał przekornie
- Ty - odpowiedziałam mu
******************
- Całe wilczyce! Nic tylko narzekają! - stwierdziłem po czym popatrzyłem na wilczyce -A tak wogóle jak się nazywasz?
******************
-Kiara... Dlaczego tak mówisz? Dlatego że poznałeś tylko mnie i uważasz że wszystkie wilczyce są takie?
- Nie...
- To dlaczego? - spytałam wogóle zapominając o sprzeczce
*****************
- No wiesz.... podoba mi się pewna wadera i zawsze kiedy widze jakąś wilczyce boję się że zauważy coś.... i powie to jej... głupie co nie?
*****************
- Wcale nie. Każdy ma prawo się zakochać. Np ja niby nie mam partnera, ale jestem pewna i wiem to że w końcu znajde kogoś kto mnie zrozumie. Wiem tak bo zawsze ktoś się taki znajdzie! - powiedziałam przemowę - a która to wilczyca?
****************
Zastanawiałem się czy to powiedzieć.
- Carla... A tobie się ktoś podoba?
****************
- Nieee jeszcze nie - zaśmiałam się - No dobra ide spać pa!
- Pa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!