Patrzyłem na Valixsy. Magic dała jej dwie nowe moce, czyli możliwość zamiany w człowieka i konia.
- Witaj, Valixsy. - Powiedziałem wyłaniając się z krzaków.
- Eh... Nie powiesz nikomu?
- Przecież to nic strasznego...
- Właściwie to racja, ale...
< Valixsy? Sory za długość. >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!