Moim oczom ukazała się dawna Roxy ; tylko w kolorze zielonym . Uśmiechnąłem się . Ja też nie tak dawno przemieniłem się ...
- Wow . - mówiłem - Wyglądasz Bosko .
- Dzięki ... Ja to czułam .
- A ja też coś zobaczyłem . Śniłaś mi się .
- Naprawdę ?
- Wdziałem jak się przemienisz w cudowną wilczycę ...
- Wiem - powiedziała słodko .
-A wiesz że nasza córka Grina się przemieniła ? Ma teraz na imię Tamiza .
< Toxy>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!