- Nie tylko ona... - Westchnąłem i wskazałem chodzącego w kółko Haru.
- Co im jest? - Spytał zatroskany o matkę Ben.
- Są wstrząśnięci.
- Czym?
- Stratą partnera i dzieci. Sonia straciła dwóch synów i córkę <Falory, Aramis i Angel>, a Haru Daliego. No i oczywiście partnerów...
< Ben? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!