- No, gotowe. - Powiedziała.
- Możemy iść? - Spytał Patton.
- Tak. - Odparła. Poszliśmy więc dalej. Po pewnym czasie ujrzeliśmy Cmentarz:

- O matko. - Westchnąłem. Smród był niewyobrażalny. Dalej postanowiliśmy biec. Po pewnym czasie Adder zatrzymała się.
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!