wtorek, 14 maja 2013

Od Shadow- CD historii Gustawa ''Nieprawdziwa prawda''

- Gdzie są inne wilki? - spytałam.
- W swoich jaskiniach, bo strasznie leje. - odpowiedziała Ginewra. - Powinnaś odpocząć.
- A czemu byłaś u ludzi? - spytał z ciekawości Gustaw.
- Ponieważ jestem podobna do psa husky, to oni mnie wzięli za niego.
- Współczuję.
Nagle do jaskini wpadła wilczyca, cała mokra.
- Tato, ludzie atakują!
- Cass, czy są uzbrojeni? - spytał Gustaw
- Tak... - sapnęła. - Musimy się bronić!
- Akurat teraz?
- Przykro mi...
- Ginewro, zostań tu z Shadow - rozkazał Gustaw.
- Dobrze - odpowiedziała.
Gustaw wybiegł z jaskini, nie zważając na deszcz. Liczyło się to, aby wataha przetrwała.
- Zebrać wojska! - zakrzyknął.
Wszystkie wilki wybiegły z jaskiń, by walczyć w obronie watahy.
- Jest ich za dużo! Nie zdołamy ich pokonać! - krzyknął jeden z wilków. Nikt nic nie powiedział oprócz niego. Zapadła cisza.
Nagle ludzie ruszyli w stronę wilków. Było ich wiele. Zbyt wiele, abyśmy wygrali.
Spróbowałam się zmienić w konia, ale miałam za mało siły. Jednak, po kilku minutach udało mi się przemienić. Ginewra próbowała mi na to nie pozwolić, ale na próżno. Ruszyłam bronić watahę. Czułam, że to mój obowiązek. Pokonałam może dwóch kudzi, kiedy na powrót zmieniłam się w wilka.
"Czyli starałam się na próżno", pomyślałam ze smutkiem. Pobiegłam do jaskini najszybciej, jak dałam radę.
- Czemu to zrobiłaś!? - Ginewra nie chciała, abym zginęła tuż po dołączeniu do watahy.
- Przepraszam... Chciałam tylko pomóc.


<Ginewra?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!