- Powiem ci szczerze,że raczej nikomu się niespodobam. Mimo, iż jestem królową, jestem również zwyczajnym wilkiem. Chociaż.... przydałby mi się jakis wilk, który byłby dla mnie podporą w tych skomplikowanych obowiązkach.- Adrenaline popatrzyła na mnie wzrokiem nie miejącym uczuć. W nieoczekiwanym momencie znów się przemieniłam:

*Cos jest nie tak...* Pomyslałam. Nie wiem, dlaczego tak często się przemieniam. Przecież już odkryłam swoją prawdziwą postać. A jesli jest to jakies zaklęcie Sama?
- Adrenaline, muszę isc do Gustawa. Chceż isc ze mną?- Zapytałam.
- Pewnie, chętnie z tobą pójdę.- I ruszyłysmy pędem do naszego Alfy...
< Gustaw?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!