Trzeba było odwiedzić watahę . Na szczęście mogłem zmienić postać na
normalną - DJ . Spotkałem się już z moimi ziomkami brakowało tylko
Pattona . Nagle zobaczyłem Mikkę i jego pędzącą w moją stronę .
- Elo , elo ziom ! - powiedziałem z zachwytem
- Siemka ! Chcę ci ona coś powiedzieć ...
- Dawaj piękna !
- No chciałam być , znaczy tańczyć w zespole .
- Hem .... Pat , dasz gitarę ?
- Masz !- i podał mi .
- Mikki , najpierw coś łagodnego .
I zacząłem grać . Ona niczym łabędź tańcowała . Odłożyłem gitarę i powiedziałem .
- Możesz należeć do zespołu . Jeszcze tylko taka mała próba . Ja zacznę rapować , a ty spróbujesz zatańczyć . OK śliczna ?
Kiwnęła głową .
Rapowałem , a ona nawet dobrze tańczyła .
- Słuchaj - mówiłem - Należysz do zespołu !
<Mikki>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!