niedziela, 12 maja 2013

Od Ginewry- Podejrzenia

Ostatnio nie widziałam ani Ziry, ani Aarona. Przepadli jak kamień w wodę! Zaczynałam się domyślać o co chodzi. Wiedziałam jaka Zira jest na prawdę. Było to widać po jej pięknych, błękitnych oczach...
- Przecież w wizji Greybacka był... Aaron... - Powiedziałam szeptem. Przed oczami przebiegł mi Patton...
- Witaj Ginewra. - Powiedział hamując.
- Dużo biegasz po terenach...
- Oczywiście.
- Gdzie najczęściej przebywa Zira?
- W Kanionie Zaplątania.
- Czy możesz tam pobiec i zobaczyć, czy jest tam Aaron? - Zapytałam. Patton kiwnął głową i wrócił chwilę później.
- Aaron jest tam z Zirą. - Powiedział.
- Dziękuję. Do zobaczenia. - Powiedziałam i poszłam w stronę lasu. *Zira pewnie się wstydzi powiedzieć reszcie, że Aaron i ona są...*- powiedziałam w myślach, ale mi się urwało. Potem pewien czas spędziłam na przemyśleniach, następnie poszłam do Gustawa pogadać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!