piątek, 17 maja 2013

Od George- Wszystkie wspaniałe, ale ona jedyna...

Wczorajsze miłosne wyznania dodały mi odwagi, żeby wyznać ukochanej co czuję...
Wiedziałem, że może mnie odrzucić, ale nie zachowałbym się wobec niej wrogo, tylko powiedziałbym ''Czy zostaniemy przyjaciółmi?''. I koniec śpiewki.
Niepewnie stanąłem przed jaskinią z bukietem pachnących fiołków.
Wyszła...
- Jesteś niczym kwiat,
piękna i wolna jak ptak.
Jesteś mojego serca natchnieniem,
dla mej duszy jedynym ukojeniem.
Bez ciebie me serce nie może bić,
bez ciebie nie mam po co żyć.
Dlatego staję, klękam przed tobą,
i pytam, czy będziesz mą żoną. - Wyrecytowałem klęcząc ułożony przeze mnie wiersz i czekałem na odpowiedź. Zawsze byłem zbyt nieśmiały, by się jej o to spytać...

< Sycylia, dokończ proszę. >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!