Bardzo się ucieszyłam.
- Berek! - zawołałam po chwili - Tym razem nie dam ci się tak łatwo
złapać! - I śmiejąc się przyspieszyłam. Po chwili ganialiśmy się jak
małe wilczki które nie mają co robić.
- Jak fajnie wrócić do dawnych czasów! -westchnał Aaron. Ja również westchnełam ale nie z ulgą. Przypomniało mi się dzieciństwo
- Tak szczerze to ja pierwszy raz z kimś się bawiłam - w końcu powiedziałam
- Naprawde? - zdziwił się
- No tak - powiedziałam wymijająco - a może opowiesz coś o sobie? - zmieniłam temat
(Aaron?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!