- ładna. - powiedziałam zaskoczona - dzięki
- Nie ma za co - uśmiechnął się
- Chodź. Pokaże ci moje ulubione miejsce. - zawołała biegnąc - jeżeli mnie dogonisz! - dodałam
- Oj Dogonie dogonie nie martw się! - krzyknął za mną. I rzeczywiście
dogonił mnie ale wtedy zaczeła się gonitwa! Raz ja byłam na przedzie,
raz Aaron. Aż w końcu dotarliśmy do mojego ulubionego miejsca.
- To Kanion Zaplątania. Mam tam jaskinie więc znam go dość dobrze. Heh
wszyscy się boją tutaj wchodzić więc mam tutaj spokój. Nie wiem czy ty
lubisz takie miejsca? - popatrzyłam na niego z podniesioną brwią i
pytaniem w oczach. - Jeżeli lubisz to możemy razem zamieszkać...
(Aaron lubisz takie miejsca? Godzisz się na mieszkanie ze mną?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!