Przypomniało mi się uczucie które czułam kiedy Dave mi wyznał miłość.
Tyle że było silniejsze i takie inne. Nie chciałam sama przed sobą
przyznać że w nim się ... zako.... zakoch.... zakochałam. Niegdyś sobie
obiecywałam że nigdy mnie nie dosięgnie ten urok. Nigdy nie wymawiałam
tego słowa nawet w myślach. Popatrzyłam na niego
- Aaron.
- Tak? Jeżeli nie odwzajemniasz tego uczucia....
- Nie to nie tak
Zdziwił się
- To o co chodzi?
Zamiast odpowiedzieć wtuliłam się w jego pierś. Po chwili się oderwałam i
pocałowałam go w pysk. Byłam zaskoczona. Wtedy nad sobą nie panowwałam.
Usmiechnełam się
- Możemy nie mówić o tym alfom? Że jesteśmy parą? - spytałam
(Aaron?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!