Nie mogłam patrzeć jak się jąka
- Chodź już wreszcie. - pospieszyłam go - tereny czekają Zmieniłam się w zwyczajnego wilka.Aaron patrzył się na mnie jak zaczarowany. Okey wiem że miał się we mnie zakochać, ale bez przesady! - Co się gapisz? - warknełam - gdzie chcesz najpierw iść, na tereny na lądzie czy na tereny wodne - dodałam (Aaron?) |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!