- Jedynie co wiem to ...
- Co ? - .... że Bregy był na wojnie . Potem usłyszał o mnie i przyszedł . - To przynajmniej tyle wiemy ... - powiedział z lekkim uśmiechem . Siadłam obok Arona i Ziry . - A gdzie on teraz jest ? - Od rana go nie widziałam .- powiedziałam i spojrzałam na gwieździste niebo . - Teraz pewnie mnie szuka . Lub nie ... - Dlaczego nie ? - mówiła Zira . - Przecież mu na tobie zależy . - Ja to wiem . Tylko że Breg czasem przez cały dzień , i noc w pierwszą środę każdego z miesięcy siedzi na skale . I mówi " Bracie " . - Nie pytałaś się go o jakiego brata chodzi? - Oczywiście że tak . Tylko że nie chciał o tym mówić . - powiedziałam i wstałam . < Aaron?> |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!