- Prawda , prawda ...Dołożymy do kopalni dużo tropazów . -
- Teraz lepiej . " Kopalnia Tropazów i Szmaragdów !"
- Może jeszcze jeszcze jakieś kwiatki z kryształkami tropazów ?
- Kwiatki z tropazami ? Nie ma takich ! Mam tylko zwykłe ...
- Będą . Damy tym kwiatom substancję , dzięki której będą płyszczeć .
- Płyszczeć ?
- Błyszczeń . Pomyliłam się . - mówiłam - Do tego damy pokruszonego ,
świecącego topaza . A co do szmaragdu , możemy wyrzeźbić figurę bogini
. Na przykład Light .
- Wspaniale !
- Możemy wziąć się do pracy !
Z mojego mieszkania wzięliśmy 6 kasków , 4 łopaty , szmaragdy , tropazy i
różne inne narzędzia . Moon dał nam kwiatki z krainy ciemności , które
bez żadnych substancji błyszczały . Ja I Tear dużo umordowaliśmy sie z
kopalnią . Przy kwiatkach poszło nam sprawnie , a na rzeźbę poszło dość
dużo magii . Do tego uszyłyśmy koc, dywan , zrobiliśmy lampy , do
których włożyliśmy gwiazdy , które miały się zaświecać , lub gasić na
nasze polecenie .
Po robocie Tear siadł się na kocu , a ja obok niej . Nagle wszedł Greyback .
< Greyback>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!