- Możemy pokonać Sama i jego siostrę, ale tylko, jeśli zjednoczymy siły z wilkami ciemności i czasu... - Powiedziała Sissi.
Zaskoczyłem się .
- Wilki ciemności pomogą .
- I wilki czasu też .
- Ja już nawet obmyśliłem plan - powiedziałem - Skoro mamy trzy tropazy i
naszyjnik Shanti to połączmy to w jeden przedmiot . Prawdopodobnie
powstanie miecz , który będzie nafaszerowany energią . Mój krzyż posłuży
jako broń . W czasie wojny wilki czasu otworzą portale , gdzieś 100 na
wilka . Wtedy strzelając w jeden portal , z tych stu wystrzeli moc . My ,
wilki ciemności razem z Gustawem , Valixy , Pattonem i strażnikami
byli by my głównymi wojownikami.Jeszcze ...
- Czemu akurat oni ? - zapytał ktoś
- Gustaw silny samiec , Valixy już kilkadziesiąt razy przeżyła wojny i
ma w tym niemałe doświadczenie , Patton najszybszy , który jest głównym
szpiegiem . A wiec wracając do rzeczy ... Jeszcze wilki światła by
mogły dojść , gdyby się zgodziły ... Wtedy wilki mroku byłby wdzięczne ,
że dwa tak różne żywioły zawarły sojusz . One zaatakowały od góry .
- Ale nie wszystkie wilki światła maja skrzydła .
- Ja się tym zajmę . Ja i Shanti złączyli byśmy moce .
Mówiłem jeszcze kto , i skąd będzie atakował , a kto bronił . Na mapie zaznaczyłem to wszystko . Potem zawołałem :
- Czy się zgadzacie ? - zapytałem
< Gustaw>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!