sobota, 4 maja 2013
Od Icea- Nowy syn
Pewnego dnia obudziłem się dość wcześnie i wypuściłem się na polowanie . Gdy szedłem lasem zobaczyłem dwa jelenie więc rzuciłem się ku nim i jeden padł martwy drugi niestety uciekł ale jeden też wystarczy na śniadanie . Potem wróciłem do jaskini i zobaczyłem że Falory i Angel już nie śpią tylko rozmawiają z sobą . Sonia zaraz potem obudziła się i zasiedliśmy do śniadania . Po pysznym śniadaniu poszedłem razem z Falorym na spacer nad rwący potok . Gdy już maszerowaliśmy zapytałem :
- A co będziemy robić jak już dojdziemy ??
- Nie wiem możemy pochodzić po drzewach .
- Dobry pomysł od lat nie chodziłem po drzewach .
Potem dotarliśmy i Falory szybko pobiegł i wspiął się na drzewo ja zrobiłem to samo . Chodziliśmy po drzewach około dwie godziny gdy już z nudziło nam się to zajęcie i poszliśmy do innego miejsca o nazwie Wodospad tam popływaliśmy sobie i lepiej się poznaliśmy . Nagle przyszedł Cross .
( Cross ?? )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!