Byłem właśnie z Ginewrą na plaży. Rozmawialiśmy o szczeniakach, które jutro miały przyjść na świat. A miało ich być całkiem sporo, bo aż siedem! Nasze pogawędki zostały przerwane przez Cross'a i Dolphy...
- Jesteśmy parą! - Zawołali.
- Miło... Ok, to zaraz wszystko ogłoszę... - Powiedziałem. Zakochani poszli nad wodospad, a ja do 2 w nocy myślałem o moich dzieciach, które jutro zobaczę po raz pierwszy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!