Kręciłem się po jaskini. Nagle zjawili się bogowie, Fire i Water.
- Czego chcecie? - Zapytałem zaniepokojony.
- Zasługujesz na prawdę. Na prawdziwe oblicze. - Powiedzieli. Nie rozumiałem ich za bardzo...
- Ale o co chodzi?
- Ty i Patton to żywiołowe przeciwieństwa. On jest ogniem, a ty jesteś wodą. - Powiedzieli.
- Eee?
- Twoje szczeniaki będą żywiołu ognia, a następne wody. - Powiedzieli.
- Czyli, że się przemieniam?
- Dokładnie. - Powiedzieli bogowie i zniknęli. Pobiegłem do alf, aby ogłosili, że się przemienię. Wtedy to nastąpiło. Przemieniłem się!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!