Zastanowiłem się. Rzeczywiście Nicol mówiła mi o nijakim Greybacku. Byłęm tak zajęty swoimi myślami, że zupełnie zapomniałem.
-Dobra, dzięki!- zawołałame i pobiegłem szukać Dolphy. W końcu ją znalazłem.
-Dolphy?- zapytałem.
-Hmm?
-Kocham cię.- powiedziałem.
Dolphy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!