niedziela, 12 maja 2013

Od Aroza- Moja historia

- Żeby mieć spokój. Tylko żeby mieć spokój! opowiadam wam moją historie. Urodziłem się... Rodzice mnie wychowali. Ja zabiłem ich. Włóczyłem się. Dołączyłem tu. Zadowoleni?! Prosze bardzo! A teraz dajcie mi spokój bo chce być SAM! - odszedłem. Wszyscy byli ciekawi jak dołączyłem. Wrrrr.
Urodziłem się w... Krwawym Lesie. W Watasze Krwawych Wilków. Tam nie było miłości. Nie było współczucia. Nie było znajomości, ani koleżeństwa. Była tam walka, walka o przetrwanie. Żeby przeżyć trzeba było być twardym. Rodzice wychowali mnie na złego, okrutnego wilka. Nie przeszkadza mi to. No bo w czym? Kiedy żyłem 10 lat, miałem dość w końcu pomiatania mną jak marionetką. Wszyscy mnie tam traktowali jako rozrywka (zresztą jak każdego młodziana) walczyliśmy ze sobą. Jak na arenie. Na śmierć i życie. w końcu straciłem swoje panowanie nad sobą i zabiłem wszystkich po kolei. Alfe, bete, gamme, inne wilki, rodzeństwo, i rodziców. byłam w końcu wolny! Wolny...! Włóczyłem się. Nie chciałem towarzystwa. Dopiero w wieku 97 lat zdałem sobie sprawe że przydałoby się dołączyć do watahy. 3 lata szukałem odpowiedniej aż znalazłem tą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!