Dzisiaj zamyślony chodziłem po jaskini w Kanionie Zaplątania. Przez przypadek obudziłem Zirę...
- Cześć Zira. - Powiedziałem.
- Cześć Aaron. - Odparła.
- Posłuchaj, kojarzysz Bregy'ego?
- No... Ale słabo go znam...
- Ja go chyba gdzieś widziałem...
- Tylko gdzie?
- Chyba na wojnie... Czy to możliwe?
< Zira, dokończ proszę. >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!