CD od Gustawa
Z niechęcią się zgodziłam. Akurat dzisiaj! Kiedy miałam iść na polowanie! Ale była też dobra strona
- Okey - uśmiechnełąm się złośliwie
- Dlaczego się tak uśmiechasz? - zapytał Gustaw
- Nic nic
Szybko doszliśmy do jaskini
- Winter - odpowiedziała Valixsy
- Oki
Zaczełam przywoływać dusze wilczyc o imieniu Winter. Wiedziałam że
wyglądam przy tym strasznie. Kiedy zerknełam na zgromadzonych widziałam
przerażenie w ich oczach. Zaśmiałam się. Chwile porozmawiałam z tą
nieszczęsną Winter. Widać było że boi się spotkać z Devilem. Głupia!
Przecież tylko ja mogłam jej coś zrobić!
- Chodźcie tu! - zawołałam do pokłuconych wilków
Ostrożnie podeszli. Balli się mnie. Cieszyło mnie to
- Teraz możecie porozmawiać z ... Winter. - powiedziałam to z taką niechęcią że aż się otrząsneli.
Następne pare kroków ostrożnych kroków postąpili. O dziwo! Kiedy mieli
się kłucić nie mogli nawet minuty wytrzymać koło siebie, ale jeżeli się
boją to wręcz pragną mieć towarzytswo. A poza tym cały czas wyglądałam
upiornie. Dopóki rozmowa się nie skończy bede tak wyglądać. W końcu
zaczeli rozmwaiać. Przysłuchwiałam się dokąłdnie ich rozmowie:
( Valixsy? Devil? Carla?Gustaw?Oscar? Letiia? Demirr?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!