-Matko Patton! Jak ty możesz układać teksty w pięć minut!!!!- wilk zasmiał się pod nosem i zapytał.
- Shanti, kiedy my mamy ten koncert? Przez to teksciarstwo straciłem rachówę- W głowie sprawdziłam który jest dzisiaj i aż mina mi zrzędła - Co jest?- Zapytał zmartwiony - K.. Koncert jest jutro!!! Matko nie mam nic przygotowane! Dobra rubcie próbę a ja lece przygotować tereny narazie ! - Zaczekaj! - Krzyknęła Carli.- Chcę isc z tobą!- przystanęłam na chwilkę i zaczekałam aż wilczyca do mnie dołączy Potem razem zajęłysmy się przygotowaniami. Nagle jakis basior wszedł na teren przygotowań i nie dał się wygonić < Carli?Jakis basior? XD> |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!