Nie no nie mogę uwierzyć! Dałam Pattonowi zadanie i odrazu cały zesół
pisze piosenki! Mamy ich już chyba z piętnascie, ale mniejsza z tym.
Dzisiaj wysłuchałam najnowszych i już ostatecznych piosenek na koncert.
Na początku, razem z Cari zaprezentowałysmy naszą piosenkę Pattonowi.
Nawet postarał się usmiechnąć. Potem usłyszałam piosenkę Shaft.
- Shaft, twoja piosenka jest zaje****a! - Powiedziałam(sorry za
wyrażenie).Poleciłam zespołowi aby jeszcze podcwiczyli utwory i wzięłam
Pattona na słowo.
- Patton, myslę że powinnismy dodać trochę wesołych piosenek.
- A po co? Przecież dobrze nam idzie?
- Nie oto mi chodziło.- Zamysliłm się przez chwilkę.
- Muszę ci cos powiedzieć.
- Co takiego/
- Zaprosiłam na nasz koncert paru producentów muzycznych. I co ty na
to?- Wilk aż rozdziabił paszczę gdy wspomniałam o producentach.
- Ja.. ty... Na serio zrobiłas to dla nas?- Usmiechnęłam sie.
- No pewnie1 Przecież jestem waszą menażerką nie? A i słyszałam, że mamy nowego członka w zespole kto to?
< Patton?.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!