- Tak... - Odparł.
- Ja też jedną wymyśliłem, ale to tylko nędzny wypociny... Nazwałem ją ''Kogo słuchać, gdy głosów kilka jest?''
- Niekoniecznie...
- Dobra, to ci zaśpiewam:
Wszystkie wilki szczerzą kły,
na ich ziemi jest niepokój zły,
wojna już blisko.
Dziś rozstrzygnie się wszystko.
Rozum wciąż wydaje rozkazy,
a alfa nasz nakazy i zakazy.
Czego słuchać masz?
Rozumu, czy głosu alf?
Wszyscy mówią:
''Musisz zaufać nam!''
Czyich głosów słuchać masz?
Ref. Jest taka chwila i każdy z nas tak ma,
że wszystko jest inaczej i nie tak...
Zadajesz sobie wciąż pytanie:
''Kogo słuchać mam?!''
Rozum wciąż krzyczy:
''Ratuj się, uciekaj!''
A alfa mówi:
''Walcz i nie zwlekaj.''
Czego słuchać masz?
Wtedy wchodzi trzeci głos,
dzięki któremu pokonasz każdy cios,
Serce powie ci co robić masz,
krzyczy już: ''Pokonaj strach!''
Ref. Jest taka chwila i każdy z nas tak ma,
że wszystko jest inaczej i nie tak...
Zadajesz sobie wciąż pytanie:
''Kogo słuchać mam?!''
Teraz już wiesz,
za kim iść chcesz...
Serce powie ci
dokąd masz iść!
Walczyć o honor,
odzyskać wolność!
Czy też uciekać,
i na nikogo nie czekać,
nawet się nie oglądając,
uciekasz niczym zając.
Ref. Jest taka chwila i każdy z nas tak ma,
że wszystko jest inaczej i nie tak...
Zadajesz sobie wciąż pytanie:
''Kogo słuchać mam?!''
''Kogo słuchać mam?''
''Kogo słuchać mam?!''
Słuchać mam...
- Koniec. - Powiedziałem odkładając gitarę. - I co myślisz?
<Moon>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!