Miałem tego dość. Wszyscy mówili co innego, nastąpiło zamieszanie, które przemieniło się w kłótnię.
- DOŚĆ!!! - Wrzasnąłem. - To po c*****ę ja was tu zgromadziłem?! Dojdźcie do jakiejś zgody! Gadacie różnorakie historie, wszystkim jest przykro! Znajdę kogoś, kto będzie mógł to wyjaśnić! - Powiedziałem. - Ja mogę kogoś znaleźć... - Powiedział Patton. Po paru minutach wrócił z Oscarem...
- JA mogę wszystko wyjaśnić. - Powiedział
< Oscar? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!